niedziela, 29 listopada 2015

Kremowe cienie Maybelline

Witajcie!

Chciałabym polecić Wam fajne wielofunkcyjne cienie kremowe po które bardzo często sięgam.
Są to oczywiście Maybelline Color Tatoo 24hr. Pięknie zastygają na powiece i utrzymują się naprawdę bardzo długo.W ofercie jest kilka fajnych kolorów więc każdy znajdzie coś dla siebie. 







Przy odpowiedniej aplikacji utrzymują się bardzo długo. U mnie najlepiej sprawdza się nakładanie cieniutkiej warstwy produktu opuszkami palców na ruchomą powiekę i blendowanie granic pędzelkiem. Jeśli chcemy wzmocnić, dokładamy kolejną warstwę- zważając na to, że przy dużym nawarstwieniu lub nierównomiernym rozłożeniu cienia niestety całość może się zrolować.
Zdecydowanie zaletą kremowych cieni jest również to, że świetnie sprawdzają się jako baza do podbicia pigmentacji cienia prasowanego lub sypkiego który bez problemu "przyklei" się do powieki dając spektakularny efekt. 

Cena produktu to około 25zł więc w stosunku do jakości jest to cena bardzo dobra, gdyż przy odpowiednim korzystaniu posłużą nam kilka dobrych miesięcy.
Musimy pamiętać jedynie o odpowiednim przechowywaniu i szczelnym zamknięciu słoiczka po każdym użyciu.


Poniżej kolorki jakie posiadam i szczerze polecam (żaden mnie nie zawiódł)



50-Eternal Silver
Cudnie połyskujący srebrny królował podczas ostatnich studniówek 




45-Infinite White
Biały połyskujący cień super rozświetla wewnętrzny kącik 




Creme De Nude 93
Świetna baza do większości cieni prasowanych/sypkich, pięknie wyrównuje koloryt powieki




40-Pernament Taupe
Zimny szarobrązowy odcień, sprawdza się przy modelowaniu powieki, ale również do podkreślania brwi




35-On and on Bronze
Bardzo elegancki złoty kolor, idealny w makijażach glamour













Wrzucam Wam też swatch`e moich kolorków, pigmentacja imponująca! (jedno pociągnięcie palca)

















Dajcie znać czy miałyście do czynienia z tymi cieniami i jakie macie odczucia.
Macie może warte przetestowania, równie fajne a może i lepsze kremowe produkty?


Pozdrawiam, pa!

2 komentarze:

  1. Uwielbiam je, to jedyne cienie które utrzymują się na moich tłustych powiekach nawet do kilku godzin. Mój ulubiony kolor to 35! Jest po prostu idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że podzielasz moją opinie. Widziałam na zagranicznych stronach, że mają więcej bardziej szałowych kolorów i mam cichą nadzieję, że do nas też zawitają:) Pozdrawiam:)

      Usuń