czwartek, 14 stycznia 2016

Jak przygotować skórę do makijażu

Hej!

Ślub, studniówka, bal karnawałowy ... pragniemy oczywiście olśnić całe towarzystwo. Często idąc do kosmetyczki/wizażystki czy po prostu wykonując sobie makijaż samemu, mamy Wielkie oczekiwania i nadzieje co do naszego wyglądu. Musimy jednak zwrócić uwagę, że oprócz oczywiście umiejętności osoby której powierzamy naszą twarz musimy pamiętać, że ważne jest też to, jak my same o nią zadbamy. Chciałabym dzisiaj zwrócić uwagę na to jak poprawnie przygotować skórę do makijażu, by trzymał się na twarzy w nienaruszonym stanie wiele godzin.



Najważniejsze jest "płótno" czyli nasza cera.
Od kondycji naszej skóry w większości zależy efekt końcowy. Oczywiście, możemy skutecznie zamaskować problemy skórne, przebarwienia i przykuć uwagę perfekcyjnie wyrysowanych ust czy pięknego smokey, ale czy nie każda z nas chce, by WSZYSTKO było idealne?
Codzienna pielęgnacja jest kwestią bardzo indywidualną, dobieraj kosmetyki w zależności od posiadanego typu cery. Jeśli Twoja skóra sprawia Ci wiele kłopotów, najlepiej udać się do specjalistów (polecana Kosmetolog czy Dermatolog) którzy pomogą dobrać odpowiednią pielęgnację dla Ciebie.
Niezależnie jednak od rodzaju cery, nasza skóra zawsze potrzebuje nawilżenia. Przygotowując się do większego wyjścia, najlepiej dzień wcześniej wieczorem wykonać delikatny peeling drobnoziarnisty,  w przypadku skóry wrażliwej, naczyniowej- peeling enzymatyczny. Peeling usunie martwy naskórek i pozostawi skórę odświeżoną. Nałóż sprawdzoną(sprawdzoną!-nie chcemy żadnych przykrych niespodzianek) maseczkę nawilżającą, następnie wklep ulubiony krem nawilżający. Wybierając się do kosmetyczki/ wizażystki nie nakładaj nic prócz kremu. Skóra jest wypoczęta i nie tracimy czasu na demakijaż. 
Podsumowując peeling i odpowiednie nawilżenie to podstawa!




* Jeśli planujesz swój ślub warto szczególnie zadbać o swoją skórę, by w Ten wymarzony dzień jak i oczywiście w wyśnioną podróż poślubną, cieszyć się piękną buzią przez cały czas ;p Pamiętajmy, by powierzać skórę profesjonalistom. Proces leczenia zmian skórnych może potrwać nawet kilka miesięcy, niektóre zabiegi tj. kwasy czy laser wykonywane są w okresach jesienno-zimowych, więc należy odpowiednio wcześnie skonsultować się z kosmetologiem i ustalić przebieg pielęgnacji gabinetowej.



Okolice oczu


Przygotowania do ślubu lub ważnej imprezy niejednokrotnie spędzają sen z powiek. W naturze nic nie ginie, więc zerwane noce "odwdzięczają" się często w postaci worków pod oczami, co wygląda bardzo nieestetycznie. Na pomoc mogą przyjść okłady z rumianku, mleka, ogórka świeżego czy po prostu czarnej lub zielonej herbaty. Wykonanie takiego kompresu jest banalnie proste- w małej ilości wody zaparzamy pod przykryciem dwie saszetki herbaty lub rumianku, po konkretnym schłodzeniu, moczymy płatki kosmetyczne w danym naparze i nakładamy na zamknięte oczy na około 15 min.  Jeśli mamy bardzo mało czasu, możemy też przyłożyć na opuchnięte oczy mocno schłodzoną w zimnej wodzie łyżkę. Proste i skuteczne! Nie zapominajmy w codziennej pielęgnacji o delikatnych okolicach oczu. Skóra tutaj jest bardzo cienka i potrzebuje szczególnej troski.


Brwi i wąsik


Odpowiednio nadany kształt brwi ma duże znaczenie w naszym wyglądzie. Dwa dni przed imprezą udaj się do ulubionej kosmetyczki która wykona Ci regulację i delikatną hennę brwi, a przy okazji depilację wąsika. Niechciane włoski przy łuku brwiowym i nad ustami nigdy nie wyglądają dobrze.




Usta

                                


Ponętne usta... oczywiście marzenie każdej kobiety. Ich kształt możemy delikatnie korygować konturówką i szminką, jednak czy to będzie wyglądało komicznie czy ze smakiem w dużej mierze zależy od kondycji naszych ust. Hm... chyba będę się powtarzać, ale tak, napisze to jeszcze raz. Peeling to najlepsze rozwiązanie. Możemy wykonać go w prosty sposób mieszając cukier z odrobiną miodu. Przygotowaną cudowną mixturą masujemy usta kilka minut. Usuniemy skutecznie suche skórki, a miód doskonale nawilży i wypielęgnuje spierzchnięte usta. Dodatkowo możemy pozostawić grubą warstwę miodu na ustach przez 10-20 minut lub -jeśli nie wiercicie się zbytnio podczas snu -na  całą noc. Pozostałości zmywamy ciepłą wodą lub wersja dla łasuchów- zlizujemy.

                                                         

Mam nadzieję, że spodobały Wam się moje wskazówki i wykorzystacie je w swojej kosmetycznej dziedzinie życia. Macie może jakieś swoje sposoby na relax i przygotowanie się do ważnej imprezy?


   



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz